fbpx
zmiana nawyków żywieniowych - motywacja
Blog,  Zdrowe odżywianie,  Zdrowie psychiczne,  Zdrowy styl życia

ZMIANA NAWYKÓW ŻYWIENIOWYCH – JAK ZNALEŹĆ W SOBIE MOTYWACJĘ DO ZMIAN?

Zmiana nawyków żywieniowych to trudny temat, ponieważ każdy z nas jest indywidualnością. To, co jednego zmotywuje, innego już niekoniecznie. Jednak zdrowie łączy przecież nas wszystkich. Każdy chce cieszyć się dobrym zdrowiem, ale nie każdy wie jak to osiągnąć. A nawet jeśli wie, to nie potrafi zrobić pierwszego lub kolejnego kroku w kierunku zmian. Są też sytuacje, że takie kroki uda się komuś poczynić, ale często nie udaje się w nich wytrwać.

W mojej kilkuletniej zdrowej przygodzie poznaję wiele osób. I smutno mi, kiedy widzę, jak tym osobom brakuje motywacji, a może bardziej chęci do zmian…? Nie staram się nikogo przekonywać na siłę, bo nie tędy droga. Pokazuję, jak służą mi zmiany, które wprowadziłam i w ten sposób chcę inspirować innych. Ostateczny wybór zostawiam zawsze Wam.

Poniższy tekst to suma moich doświadczeń i obserwacji oraz zdania mądrzejszych i doświadczonych osób. Wierzę, że te przemyślenia będą dla Was pomocne.

Zatem chodźcie, zapraszam Was w piękną podróż, która może odmienić Wasze życie!

„Motywacja jest tym, co pozwala Ci zacząć, nawyk jest tym, co pozwala Ci wytrwać.”

Daj sobie czas na zmiany

Żyjemy w czasach, w których na każdym kroku podsuwa się nam gotowe rozwiązania. Wszystko ma być proste, przyjemne i niewymagające wysiłku. Zalew żywności przetworzonej, tabletek, które mają być panaceum na wszystko, alkoholu, który pozwoli nam zapomnieć o problemach itd. Oczywiście to wszystko dla naszego dobra.

Jak w takich warunkach przekonać kogoś, że zmiana to proces, który wymaga czasu, zaangażowania i wysiłku oraz że zmiana nawyków żywieniowych to właśnie taki proces?

Uwierzcie mi, że nasz organizm woli być zadbany i traktowany z należytym mu szacunkiem. Wtedy odwdzięczy nam się w dwójnasób. A wrzucanie do niego wątpliwej jakości pożywienia i traktowanie go jak maszynki, którą można naprawić w kilka minut, niestety nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Gotowe rozwiązania przyniosą szybką ulgę, ale mają swoją cenę…

Dzisiejsze tempo życia sprawia, że narzucamy sobie zbyt wiele zadań i planujemy je zrealizować w zbyt krótkim czasie. Chcemy szybkich rezultatów, jednak pośpiech, stres czy działanie pod presją nie sprzyjają naszemu zdrowiu.

Niestety nie ma czegoś takiego jak droga na skróty. Na pewno nie w przypadku kiedy chcemy osiągnąć trwałe zdrowie. Usłyszałam kiedyś piękne zdanie:

„Wszystko, co wartościowe wymaga czasu.”

Kiedy zagłębiłam się w jego sens i zaczęłam wprowadzać tę maksymę w życie, nagle wszystko stało się prostsze. Jednak to przyszło z czasem. Najpierw musiałam poznać mechanizmy, którymi rządzi się ludzki organizm, zdobyć sporo wiedzy, a później konsekwentnie sprawdzać tę wiedzę na sobie. To, czego się nauczyłam, procentuje do dziś.

Polityka małych kroków

„Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku.”

Próbujcie i testujcie różne rozwiązania, ale nie zrażajcie się, kiedy nie wychodzi od razu. Temat zdrowia jest dosyć delikatny, tutaj naprawdę potrzeba czasu, aby zauważyć zmiany.

Przyzwyczajajcie się stopniowo do innego trybu życia i sposobu odżywiania. Niech to będzie zaplanowane działanie. Zawsze łatwiej przeprowadzić ewolucję niż rewolucję. Powoli będziecie dochodzić do wprawy. Regularnie powtarzane działania będą się utrwalały. Początki zawsze są trudne, ale potem jest tylko łatwiej. Oswajajcie się z myślą, że zmiana nawyków żywieniowych będzie procesem.

„Zmiana wymaga kilka elementów i musi być ewolucją, a nie rewolucją. Zmiana wymaga czasu.”

Podejmujcie działania stopniowo. Powoli odzwyczajajcie się od szkodliwych produktów, takich jak: cukier, słodycze, tłuszcze trans, żywność przetworzona itd.

Zacznijcie od eliminacji jednej rzeczy dziennie a w dalszej perspektywie zamiany tej rzeczy na zdrową. Przykładowo, jeśli codziennie jecie słodycze – zamiast 5 cukierków jedzcie 4, jeśli słodzicie kawę 2 łyżeczkami cukru, zacznijcie słodzić 1, a z czasem dojdziecie do momentu, kiedy biały cukier zastąpicie ksylitolem lub zrezygnujecie ze słodzenia całkowicie. Zacznijcie od dodania jednego owocu dziennie do jednego posiłku. Jeśli nigdy wcześniej nie chodziliście na spacer, zacznijcie od 5 minut dziennie. Zobaczycie, ile zajmie Wam spacer za miesiąc, a przede wszystkim ile zaczniecie czerpać z niego przyjemności!

Tutaj poczytacie o tym, z jakich produktów zrezygnować, natomiast tutaj o tym, w co warto się zaopatrzyć, jeśli myślicie na poważnie o zdrowiu i zmianie nawyków żywieniowych.

zmiana nawyków żywieniowych - owoce

Bądź dla siebie wyrozumiały

Kiedy już odkryjecie jakie znaczenie ma polityka małych kroków, spróbujcie też być dla siebie wyrozumiali. Nawet jeśli zmiana dotychczasowych nawyków żywieniowych towarzyszy Wam dłuższy czas, nie obwiniajcie się, jeśli coś się nie uda. Jeśli danego dnia zrezygnujecie z czegoś zdrowego na rzecz niezdrowego.

Warto trenować silną wolę, ale taką żelazną konsekwencją i niezłomnością charakteru może się poszczycić naprawdę niewiele osób. Ważne, żeby próbować, starać się, podejmować próby i nie zniechęcać się do dalszej pracy. To, że dziś coś się nie uda, nie znaczy, że jutro Wam nie wyjdzie. Trening czyni mistrza!

„Małe zmiany robią wielką różnicę”

Nagradzajcie się za każdy krok stawiany na drodze Waszej zmiany. Bądźcie dla siebie najlepszym przyjacielem. Nie wymierzajcie sobie kar za to, że Wam się nie udało. Patrzcie dumnie w przyszłość i nie oglądajcie się wstecz. Skupcie się na „tu i teraz”, w którym możecie działać i wpływać na jutro. W takim skupieniu na chwili obecnej może bardzo pomóc medytacja.

Lęk przed zmianą

Człowiek ma niejako zakodowany lek przed zmianą. Reagujemy lękiem na to, czego nie znamy. Lęk, strach to naturalne emocje. Warto przyjrzeć się im z boku, zaakceptować je i zajrzeć w nie głębiej. Zastanowić się czym są one spowodowane i próbować je oswoić.

Łatwiej jest tkwić w tym, co znamy. Każda zmiana to coś nowego. Ludziom wydaje się, że unikając zmian, mają poczucie bezpieczeństwa. To tylko iluzja. Tak naprawdę pozostając w bezpiecznej strefie komfortu, uniemożliwiamy sobie jakikolwiek rozwój i pozbawiamy się nowych doświadczeń, które zawsze czegoś nas uczą. I tutaj ważne jest także nasze nastawienie…

Ważne jest nastawienie

Znacie na pewno to powiedzenie, że problem można traktować jako przeszkodę lub kolejne wyzwanie do pokonania?

Niech zmiana nawyków żywieniowych będzie dla Was niczym fascynująca podróż. Podróż pełna inspiracji, w której zdobywacie wiedzę o sobie, odkrywacie nowe rzeczy i czujecie się jak prawdziwy poszukiwacz skarbów.

„Zdrowie jest ciągłym poszukiwaniem. To proces, który trwa całe życie i nie rządzą nim żadne przypadki.”

Wiecie na pewno, że tylko, kiedy zmuszamy nasz umysł do wysiłku, w istocie rozwijamy się. Dlatego szukanie i odkrywanie w parze z pozytywnym nastawieniem zdecydowanie zaprocentuje w przyszłości. Sprawi, że będzie łatwiej wytrwać w podjętych postanowieniach. A przede wszystkim da Wam niesamowitą radość, kiedy już zaczniecie ten proces.

To trochę tak jak z treningiem. Bo zmiana nawyków to też pewien rodzaj treningu. Kiedy idziecie na siłownię z nastawieniem „to jest trudne i męczące, tak mi się nie chce, nareszcie mam to z głowy” efekty nigdy nie będą tak dobre, jak w przypadku nastawienia „świetnie, że zrobię dziś coś dla siebie, wiem, że to dla mnie dobre.”

Jeśli zmiana nawyków żywieniowych jest dla Was przykrą koniecznością, obowiązkiem do odhaczenia z listy zadań – długofalowo nie wyjdzie z tego nic dobrego i rezultaty będą marne. Więc jeśli nie chcecie zmieniać swoich nawyków, po prostu tego nie róbcie. Nie męczcie się, bo z takim nastawieniem po prostu szkoda tracić czas.

Natomiast kiedy wprowadzicie się w pozytywny nastrój i z takim nastawieniem będziecie działać, efekty przerosną Wasze oczekiwania, a Wy zaczniecie czuć się świetnie na poziomie fizycznym i psychicznym.

Cechy, które będą przydatne w zmianie nawyków

1. SYSTEMATYCZNOŚĆ

Klasyka gatunku. Dobre zdrowie to konsekwentne działania podejmowane każdego dnia. Kiedy przestaniecie o siebie dbać, Wasze zdrowie wróci na stare tory. Niestety… inaczej się nie da. Działania podejmowane regularnie wejdą Wam w nawyk. Tak to działa.

2. ZAANGAŻOWANIE

Jeśli dążycie do zmiany nawyków z pełnym zaangażowaniem, efekty zawsze będą trwalsze aniżeli kiedy ktoś wywiera na Was presję lub robicie to bez pełnej świadomości i przekonania.

3. CIERPLIWOŚĆ

Okres oczekiwania poczynając od rozpoczęcia działania do zauważenia upragnionych rezultatów, może trwać latami. Zdrowie wymaga od nas tyle samo troski, uwagi i zrozumienia, co każdy inny aspekt naszego życia. Zmiana nawyków żywieniowych może trwać u jednych krócej, u innych dłużej.

zmiana nawyków żywieniowych - motywacja

Tylko Ty odpowiadasz za swoje życie

„Jeśli szukasz osoby, która zmieni Twoje życie, spójrz w lustro.”

To kolejny fantastyczny cytat, który przychodzi mi do głowy w kontekście zmiany naszych nawyków. I bez różnicy czy jest to zmiana nawyków żywieniowych, czy jakakolwiek inna zmiana. Sprawdzi się on w przypadku każdej zmiany.

Niektórym wydaje się, że wizyta u lekarza rozwiąże ich problemy. Owszem, to lekarze powinni być za nas odpowiedzialni jako specjaliści, ale tylko my sami znamy najlepiej siebie, swoje ciało i własne możliwości. Ja postanowiłam sama wziąć odpowiedzialność za moje zdrowie. I to była najlepsza decyzja. Choć nie było łatwo.

Zauważyłam, że wiele osób potrzebuje kogoś, kto pociągnie nas za uszy do góry i wskaże odpowiednią drogę. I tutaj nie mam na myśli specjalisty. Ludziom łatwiej jest codziennie biegać czy wypić zielony koktajl, kiedy ktoś im w tym towarzyszy albo o tym nieustannie przypomina. A co kiedy tej drugiej osoby zabraknie albo sama straci zapał, aby nas motywować? Wtedy już nie wytrwamy w podjętych postanowieniach? Przecież zmieniamy się dla siebie, a nie dla innych.

Poza tym dla każdego ta droga w dążeniu do zdrowia jest inna, bo każdy z nas jest inny. Nie da się przyłożyć tego samego schematu postępowania do każdej osoby. To, co dla mnie będzie ważne w moich poszukiwaniach, może okazać się mniej istotne dla drugiej osoby.

Co jeszcze bardziej istotne, warto, aby każdy odkrywał samodzielnie swoją drogę, bo tylko wtedy te poszukiwania będą stanowiły dla nas realną wartość! Kiedy dojdziemy do pewnych wniosków sami i odkryjemy daną wiedzę we własnym zakresie, będzie ona dla nas zdecydowanie bardziej cenna.

Źródła motywacji i inspirowanie się historiami innych osób

Źródłem motywacji i wszelkich zmian mogą być nasze pragnienia i marzenia. Są one głosem naszego serca, naszego wewnętrznego „ja”, które zawsze wie co dla nas najlepsze. Wystarczy się dobrze w ten głos wsłuchać. Wiara w spełnienie naszych marzeń daje nam wewnętrzną energię, która jest właśnie motywacją dającą nam siłę do działania.

Poszukiwanie inspiracji wśród historii innych osób jest również jak najbardziej w porządku. Często takie niesamowite historie ludzi, którzy zmienili diametralnie swoje życie za pomocą zdrowych nawyków i sposobu odżywiania są niezwykle inspirujące. Dają kopa, by działać.

W moim przypadku akurat sama stałam się taką osobą, po tym, jak zapadłam na ciężką chorobę i okazała się ona dla mnie silnym bodźcem do zmian. Nie miałam wyjścia, musiałam całkowicie zmienić swój styl życia, do którego dołączyła zmiana nawyków żywieniowych, jeśli chciałam żyć i być zdrowa. Nie życzę nikomu takiej motywacji, ale czasem jest ona bardzo skuteczna.

Szukanie wymówek

„Jeśli chcesz – znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz – znajdziesz powód.”

Warto przestać szukać wymówek i nie czekać na przysłowiowe „jutro” albo Nowy Rok, bo to taka magiczna data, kiedy każdy nabiera ochoty na nowe postanowienia i zmiany. A po Nowym Roku zapał zwykle szybko wyparowuje.

Warto zacząć od dziś! I nie czekać na jutro. Bo to „jutro” może nigdy nie nadejść. Wiele osób odkłada zmiany na tzw. bliżej nieokreśloną przyszłość, a ta przyszłość nigdy nie nadchodzi…

Nic się nie wydarzy, jeśli będziesz tylko planować w nieskończoność i czekać na idealny moment, zamiast działać. Ważne jest, aby znaleźć w sobie odwagę, by zacząć w miejscu, w którym jesteś dziś, z tym, co masz i doskonalić się w trakcie tego procesu. Nikt nie jest idealny, a poprzez popełnianie błędów rozwijamy się.

ULUBIONA WYMÓWKA – NIE MAM CZASU

„Ludzie, którzy mówią, że nie mają czasu, by zatroszczyć się o swoje zdrowie, mają absolutną rację.” – Dr Ben Lerner

Jeśli na czymś nam nie zależy albo nie ma to dla nas wartości, po prostu nie marnujemy na to czasu. Nie chodzi więc o to, że nie mamy czasu na te czynności, lecz o to, że go nie znajdujemy. Gdy mówimy, że nie mamy na coś czasu, oznacza to, że nie jest to dla nas wystarczająco ważne.

Dr John F. Demartini, autor wielu publikacji o zdrowiu fizycznym i psychicznym uznał, że ludzie kierują się w życiu pewnymi wartościami, które dyktują ich przeznaczenie. Oznacza to, że robiąc to, co ma dla nas duże znaczenie, będziemy osiągać największe sukcesy, a wykonując coś, co uważamy za nieistotne, nie będziemy w pełni szczęśliwi.

Zatem jeśli zmiana nawyków żywieniowych nie znajduje się na liście naszych priorytetów, nigdy nie znajdziemy na nią czasu.

Dyscyplina

„Dyscyplina to tylko następstwo motywacji.”

I nie mam tu na myśli poczucia kontroli i wysiłku ponad miarę. Jak pisał Anthony de Mello w fantastycznej książce „Przebudzenie”:

„Jeśli jest w Tobie coś, co podąża we właściwym kierunku, samo kreuje swą własną dyscyplinę.”

Nie nastawiaj się na efekty

Wiele osób uważa, że dane działanie przynosi określony rezultat. To takie podejście stricte naukowe. Nie ma w tym nic złego, ale warto podkreślić, że jak powiedział Albert Einstein:

„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów.” 

Kiedy postępujecie w kwestii zdrowia tak jak dotychczas i nie zmienicie swoich nawyków, nigdy nie zauważycie poprawy samopoczucia.

Jeszcze inną kwestią jest działanie bez nastawiania się na efekt. Wiecie jak to działa? Kiedy bardzo czegoś oczekujemy i podejmujemy działanie na zasadzie trudu czy wysiłku oczekiwane efekty mogą nigdy nie nadejść. Dlaczego? Właśnie dlatego. Róbcie swoje, dbajcie o zdrowie, ale bez nastawienia, że ma się coś konkretnego wydarzyć. Ważna jest Wasza droga i zaangażowanie, czyli sam proces, a nie rezultat. Kiedy postępujemy w taki sposób, okazuje się, że nagle zauważamy rezultaty.

Zdarza się, że nie mamy wpływu na otaczającą nas rzeczywistość. Czasami zaakceptowanie danej sytuacji przynosi rozwiązanie. Mamy jedynie wpływ na nasze reakcje i to, w jaki sposób myślimy o sobie i o otaczającym nas świecie.

zmiana nawyków żywieniowych - spacer

Najważniejsza jest świadomość

Wydaje mi się, że to jest prawdziwy klucz do sukcesu w kwestii zmiany nawyków żywieniowych. Świadomość, że robimy coś dla siebie, że ma to służyć naszemu zdrowiu i w konsekwencji sprawić, że każdego dnia będziemy czuli się fantastycznie. Bez chorób i wszelkich uciążliwych dolegliwości. Wybory, których dokonujemy w związku ze swoim zdrowiem, powinny być pragnieniem lepszego życia.

Kiedy nasze postępowanie będzie podyktowane świadomością żywieniową i zdrowotną, wtedy sukces jest nam pisany prędzej czy później. Nie chodzi przecież o to, żeby się przed kimś pochwalić, żeby inni nam zazdrościli. Chodzi o to, że mamy sami wiedzieć, po co to robimy. Dlaczego chcemy zmienić swoje nawyki? No właśnie, a czy Ty wiesz, dlaczego chcesz zmienić swoje nawyki?

Traktuj zdrowie jak największą inwestycję

Ten punkt nawiązuje do poprzedniego. Bo kiedy jesteśmy świadomi naszych działań i wiemy, w jakim celu je podejmujemy łatwiej takie cele nam wyznaczać. Niech zatem zdrowie będzie naszym celem, który będzie nam przyświecał.

Na nasze zdrowie bądź jego brak pracujemy konsekwentnie każdego dnia. Warto traktować zdrowie jak naszą największą inwestycję. Kiedy jesteśmy zdrowi łatwiej nam podejmować decyzje i realizować nasze plany i marzenia. Natomiast kiedy dotknie nas choroba, w jednej chwili wszelkie środki inwestujemy, aby to zdrowie odzyskać a wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Skupiamy się tylko na tym, aby zdrowie do nas wróciło.

Zawsze uważałam, że lepiej zapobiegać niż leczyć, a profilaktyka jest najlepszą formą dbania o zdrowie. Kiedy jesteśmy zdrowi, wszystko inne jest w zasięgu dłoni, a kiedy nie ma zdrowia, wszystkie plany nagle legną w gruzach.

Jesteś tym, czym myślisz, że jesteś

I na koniec najważniejsze przesłanie, chociaż może od niego powinnam zacząć ten tekst. To nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość. Budda powiedział kiedyś:

„Jesteśmy naszymi myślami.”

To, w jaki sposób o sobie myślimy, powoduje, że przyciągamy do naszego życia określone zdarzenia lub nie przyciągamy tych, o jakich w głębi serca marzymy.

„Każdego rodzaju rozwój zaczyna się od zmiany myślenia. Jeżeli chcesz zmiany, musisz zmienić swoje myśli i przekonania.”

Jeśli chcesz zmienić swoje nawyki żywieniowe lub jakiekolwiek inne, po prostu uwierz, że jesteś w stanie to zrobić!

Podsumowanie

Wybory, których dokonujemy teraz, wpływają na nasze przyszłe życie. Robiąc coś bez świadomości naszych działań, nie osiągniemy oczekiwanych rezultatów. Warto wiedzieć, że sposób, w jaki traktujemy nasz organizm, ma swoje konsekwencje.

Pamiętajcie, że nie ma drogi na skróty. Na pewno nie w przypadku zdrowia. Ona się nie sprawdza, uwierzcie mi. Zmiana nawyków żywieniowych wymaga Waszego zaangażowania i czasu.

Bądźcie dobrej myśli, pełni pozytywnego nastawienia i konstruktywnych myśli na swój temat. Dbajcie o siebie tak, jak na to zasługujecie. I nie oglądajcie się na innych. Każdy wprowadza zmiany do swojego życia we własny sposób i we własnym tempie.

Tylko od Was samych zależy, w jakim stanie zdrowia będziecie, ale istotne są chęci, próby i poszukiwania. Prędzej czy później każdy odnajdzie swój sposób na długie, zdrowe i szczęśliwe życie.

Trzymam kciuki za Waszą zmianę!

***

PAMIĘTAJCIE, ŻE NIEMOŻLIWE NIE ISTNIEJE

Wasza,

Justyna

Przekaż dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *